ECODRIVING

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
da_vinci
Posty: 2005
Rejestracja: 18-01-2006 09:48
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

ECODRIVING

Postautor: da_vinci » 03-02-2009 09:09

Mimo, że miałem pojęcie co i jak w tym temacie to ostatnio coś mnie podkusiło. I tak jak kiedyś test jazdy emeryckiej mnie rozczarował swoimi wynikami, tak i teraz pod szyldem Ecodrivingu udałem się na miasto spalania nigdy nie miałem powyżej 10 nawet jeżdżąc w mieście. A teraz po wyjechaniu baku spalanie stanęło na 11,4 więc w moim wypadku ecodriving się nie sprawdził.
Ktoś jeszcze próbował?
Linia jest piękna, logo też, chciałem ją mieć...
i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: ECODRIVING

Postautor: tomass » 03-02-2009 09:31

da_vinci pisze:...
Ktoś jeszcze próbował?
zatłuc swój samochód??zasady ecodrivingu jakie promuje "szkoła (skoda) auto" to istna porażka dla samochodu na dłuższym dystansie. Nie można przeginać...
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 03-02-2009 12:10

Ja próbowałem przez jeden zbiornik właśnie tego ecoddrivingu promowanego w tygodniku "Motor" - właśnie z udziałem szkołyauto.
Wyszło ok 1,5 l mniej w mieście i ok 1 l w trasie - ale to ch... nie jada nie po to mam samochód aby jeździć jak łamaga - lubię przyspieszać, jeździć szybko, hamować ostro i mam w d.. głębokim poważaniu ile spali paliwa i ile zużyje się klocków, sprzęgła....... i wszystkiego iinnego bo to samochód jest dla mnie a ja dla niego.
Pozdrawiam

Bedboys

Kiedyś :
AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 03-02-2009 12:39

Bedboys pisze:Wyszło ok 1,5 l mniej w mieście i ok 1 l w trasie - ale to ch... nie jada nie po to mam samochód aby jeździć jak łamaga - lubię przyspieszać, jeździć szybko, hamować ostro i mam w d.. głębokim poważaniu ile spali paliwa i ile zużyje się klocków, sprzęgła....... i wszystkiego iinnego bo to samochód jest dla mnie a ja dla niego.


amen

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 03-02-2009 13:25

Bedboys pisze:
nie po to mam samochód aby jeździć jak łamaga - lubię przyspieszać, jeździć szybko, hamować ostro i mam w d.. głębokim poważaniu ile spali paliwa i ile zużyje się klocków, sprzęgła....... i wszystkiego iinnego bo to samochód jest dla mnie a ja dla niego.


:) racja Piotrze .
Poza tym to Ecodriving mam dzisiaj w porównaniu z fałką :wink:
jeżdżę podobnie ,no może ciut wolniej bo trzydzieści parę koni mniej jest zauważalne :wink: Spalanie o 30-40 % mniejsze .
Z drugiej strony jak jeździłem fałką to może z 5 czy 6 razy zmierzyłem jej spalanie.Ile spaliła to spaliła ,proporcjonalnie do przyjemności z jazdy :)
Jeden raz bawiłem się w niej w ecodriving (z przymusu :) ) jak jechałem do Grazu (mandaty ciut mnie przerażały ) .
Dla ciekawych ,spaliła 8.5 l/100 km .

BTW A za radą auto szkoły wrzucanie 5 ki przy 60 km/h to jakieś jaja.Chyba że w V8-12 .Tyle że trudno w nich o skrzynię manualną :)

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
robalgis
Posty: 808
Rejestracja: 24-08-2005 21:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: robalgis » 03-02-2009 14:36

dokładnie się z Wami zgadzam. Wychodzi, że według ekologów jesteśmy "po ciemnej stronie mocy". :D
Pozdrawiam

Bartłomiej 'Robal'
AR 159 SW 1.9 16v JTD M-jet 2006
Fiat 126p 1988
Ducati Monster 695 2007
była:
AR 145 1.4 TS 1998 (2005-2010)

RIP IK@R #3437

krzysiekzxr
Posty: 111
Rejestracja: 12-12-2007 19:18
Lokalizacja: mielec
Kontaktowanie:

Postautor: krzysiekzxr » 04-02-2009 08:00

witam
jak ecodriving to może rowerki sobie kupmy lub melexy a nie alfy :-)
....ciekawe jak się jedzie za takim ecodrivin-gowcem? chyba żadna radość a droga z Rzeszowa do Warszawy...? 6-7 godzin?
Krzysiek AR 156 1,6 TS 98r.
AR 156 1,9 JTD 2004

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-02-2009 09:16

krzysiekzxr pisze:...chyba żadna radość a droga z Rzeszowa do Warszawy...? 6-7 godzin?
ale taniej i ekologiczniej ;) nie koniecznie bezpieczniej
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Awatar użytkownika
da_vinci
Posty: 2005
Rejestracja: 18-01-2006 09:48
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: da_vinci » 04-02-2009 09:45

tomass pisze:
krzysiekzxr pisze:...chyba żadna radość a droga z Rzeszowa do Warszawy...? 6-7 godzin?
ale taniej i ekologiczniej ;) nie koniecznie bezpieczniej

Dokładnie bezpieczniej na pewno nie, mnie ta jazda tak nużyła nic tylko zasnąć za kierownicą.
Linia jest piękna, logo też, chciałem ją mieć...

i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 04-02-2009 11:17

Nie zauważyłem aby była w jakiś sposób niebezpieczna - no chyba że możliwość zaśnięcia. Co do oszczędności paliwa to się z "nimi" zgodzę ale co do reszty to nie bardzo. Po zagłębieniu się w zalecenia Szkoły Auto z zasad ecodrivingu mam pewne wątpliwości ponieważ twierdzą że taka jazda oszczędza podzespoły samochody ale zgodnie z ich zaleceniami - "jak najniższe obroty i jak najwyższy bieg" lub prościej jaka prędkość taki bieg - przekłada się to tak : ruszmy z 1 przy 20km/h - 2 przy 30km/h - 3 przy 40km/h -4 i tak dalej tyle że ja przy 50km/h i piątym biegu mam 1200obr/min a silnik mało nie wyskoczy ( z benzynowym będzie jeszcze gorzej) szóstki przy 60 nie wrzucałem bo szkoda mi było silnika - nikt mi nie wmówi że taka eksploatacja silnika jest prawidłowa - w przypadku jtd w zasadzie nigdy nie doszło by zmiany geometrii w turbinie a w TS-ach nie zmieniały by się fazy rozrządu - przecież to jakaś paranoja. Do tego zalecają aby przyspieszać dynamicznie wciskając 3/4 gazu - przecież jak będę jechał na 5 biegu z prędkością obrotową 1200obr/min i wcisnę 3/4 gazu to auto nie pojedzie bo turbina wtedy śpi a przeciążenia na układzie tłokowo korbowym będę bardzo duże, zresztą to samo tyczy się np TS-a który przy tej prędkości obrotowej w zasadzie nie ma mocy. Dla mnie to jakaś paranoja. Następną rzeczą jest hamowanie silnikiem przed światłami tak aby dojechać już na zielonym i nie zatrzymywać się - już widzę tą płynność ruchu którą tak wychwalają, prędzej jestem w stanie wyobrazić sobie jakiegoś ecodrivera jadącego lewym pasem 40 km/h 400m przed światłami bo on "czeka" na zielone żeby za nic nie nacisnąć hamulca i ma gdzieś że przez 3 skrzyżowania za nim jest korek i na zielonym przejadą 2 samochody zamiast 8. Nie wiem - ale niech ktoś mnie przekona bo jak na razie pozytywnych aspektów nie widzę - no może ten 1 l paliwa na 100 km mniej ale jak dla mnie to żadna pociecha.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 04-02-2009 11:44

Bedboys pisze:Następną rzeczą jest hamowanie silnikiem przed światłami tak aby dojechać już na zielonym i nie zatrzymywać się


Ja tam praktycznie zawsze hamuję silnikiem (do II biegu, jedynkę rzadko wrzucam) przed miejscem, gdzie musze zwolnić lub zatrzymać się. Przecież to nie musi miec nic wspólnego z tamowaniem ruch...

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-02-2009 11:59

Bedboys pisze:... nikt mi nie wmówi że taka eksploatacja silnika jest prawidłowa - w przypadku jtd w zasadzie nigdy nie doszło by zmiany geometrii w turbinie a w TS-ach nie zmieniały by się fazy rozrządu [...] Dla mnie to jakaś paranoja...
a może akurat skody to potrafią :lol: i nie jest to dla nich ze szkodą a przedłuża żywot samochodu :roll: :? :shock: albo "szkoła auto" uważa, że samochód starcza tylko na okres gwarancji a potem na żyletki, bo przy takim eksloatowaniu...
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Awatar użytkownika
demmonn
Posty: 216
Rejestracja: 31-10-2007 13:11

Postautor: demmonn » 04-02-2009 12:01

Witam, nawet się do tego testu nie przymierzam, gdybym chciał mieć ekonomiczne auto, kupił bym sobie skode fabię 1,4 tdi (takie mam służbowe trasa 4.1 miasto 5.2) :twisted:

Pozdrawiam.
Kiedyś AR Spider 2.0 1987

Aktualnie: AR 166 2,4 JTD 2002

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-02-2009 12:59

demmonn pisze:Witam, nawet się do tego testu nie przymierzam, gdybym chciał mieć ekonomiczne auto, kupił bym sobie skode fabię 1,4 tdi (takie mam służbowe trasa 4.1 miasto 5.2) :twisted:

Pozdrawiam.
jakbyś stosował zasady "szkoły auto" spalanie miałbyś odpowiednio 2,5 i 3,5 :lol:
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 04-02-2009 13:56

Bedboys pisze: Po zagłębieniu się w zalecenia Szkoły Auto z zasad ecodrivingu mam pewne wątpliwości ponieważ twierdzą że taka jazda oszczędza podzespoły samochody ale zgodnie z ich zaleceniami - "jak najniższe obroty i jak najwyższy bieg" lub prościej jaka prędkość taki bieg - przekłada się to tak : ruszmy z 1 przy 20km/h - 2 przy 30km/h - 3 przy 40km/h -4 i tak dalej tyle że ja przy 50km/h i piątym biegu mam 1200obr/min a silnik mało nie wyskoczy ( z benzynowym będzie jeszcze gorzej) szóstki przy 60 nie wrzucałem bo szkoda mi było silnika - nikt mi nie wmówi że taka eksploatacja silnika jest prawidłowa - w przypadku jtd w zasadzie nigdy nie doszło by zmiany geometrii w turbinie a w TS-ach nie zmieniały by się fazy rozrządu - przecież to jakaś paranoja. .


Dokładnie.
W instrukcji ( a japońce z hondy na motorach trochę się znają :wink: )
jest jasno napisane ; 1 bieg na 2 zmieniać przy 25 km/h ,z 2na 3 przy 45 .z 3 na 4 przy 65 (optymalnie/minimalnie dla silnika).
Kręcenie też wskazane ale w górę :)
Wiem ,że astonem ruszasz z 4 -ki jak masz taki kaprys :D ale skodą :?:

Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 04-02-2009 17:56

zmiana '3 na '4 przy 150km/h to dość częsta praktyka u mnie ... jak się wydaje Panowie ze Skody byliby niepocieszeni i trochę zazdrośni :D ... ale przy wyprzedzaniu na trasie ciężko odmówić belli trochę szaleństwa ...

... wszystko w granicach rozsądku i bezpieczeństwa oczywiście :)
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-02-2009 19:55

Michal pisze:zmiana '3 na '4 przy 150km/h to dość częsta praktyka u mnie ...
jeździsz motocyklem??:D
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

krzysiekzxr
Posty: 111
Rejestracja: 12-12-2007 19:18
Lokalizacja: mielec
Kontaktowanie:

Postautor: krzysiekzxr » 04-02-2009 22:03

witam,
jedno wiem na pewno, próbowałem na swoim TS 1,6 różne style jazdy i.....zawsze mam bardzo podobne wyniki. Miasto ok 8,5-9 litrów a na tasie 6,3-6,5 ( np Mielec - Łeba 740km) i naprawdę go nie oszczędzałem a w mieście jak bardzo chce sobie poszaleć no to 10,5 11l myślę ze na tak duże auto z lat 90tych i przy tak małym silniku 1,6 którego niestety trzeba kręcić to niezłe wyniki. Ponadto przy benzynówkach jeszcze typu TS lub v-tec to przy 5-tym biegu i 50-60km na godzinę zawory wyszły by w końcu górą przez głowicę aby puknąć w czoło właściciela tego pojazdu. Miałem przypadek u nas w serwisie że pewien pan przy kia shuma tak delikatnie jeździł że mu się poluzowało od szarpnięć kółeczko na wale korbowym i wyobliło trzpień wału (efekt - wymiana wału korbowego + rozrząd + robocizna) stalo się to dlatego iż konstrukcyjnie auto nie posiada klina tylko stożek z frezem a skręca się koło na wale jedną śrubeczką a szarpnięcia zrobiły swoje...oszczędność tego pana 3700 dla serwisu - czyli prawie 1000l benzyny. A w dieslach...turbinę tez trzeba przewietrzyć i od czasu do czasu przesmarować gdyż... z naszych wspaniałych paliw naprawdę zostaje spory syf na łopatkach turbiny, czujnikach ciśnieniowych, zaworach EGR. A jeśli mamy filtr cząstek stałych to musimy troszeczkę silnikiem pokręcić aby się oczyścił. Uważam że każdy niech jeździ jak potrafi i chce byle bezpiecznie i z głową a nie miarką w baku i kontrolką przekroczenia 20km/h na dwójce.
pozdrawiam
Krzysiek AR 156 1,6 TS 98r.

AR 156 1,9 JTD 2004

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 05-02-2009 12:22

tomass pisze:
Michal pisze:zmiana '3 na '4 przy 150km/h to dość częsta praktyka u mnie ...
jeździsz motocyklem??:D



nie, nadal tym samym :D ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 06-02-2009 13:23

Maciej Loret pisze:Ja tam praktycznie zawsze hamuję silnikiem (do II biegu, jedynkę rzadko wrzucam) przed miejscem, gdzie musze zwolnić lub zatrzymać się. Przecież to nie musi miec nic wspólnego z tamowaniem ruch...


... nie musi ale ma. Ot i w tak prosty sposób znaleźliśmy przyczynę korków w Bydgoszczy :!:
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 61 gości