dziwne hamulce

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

spark1.8
Posty: 218
Rejestracja: 20-01-2006 09:53

dziwne hamulce

Postautor: spark1.8 » 04-11-2008 13:27

założyłem nowy temat, żeby nie zaśmiecać wątku da_vinciego :?

jadę sobie, jadę i podczas hamowania (ostre, ale przy niewielkiej predkości):
- po puszczeniu pedału, przednie klocki zaciśnięte, jakbym cały czas hamował, można jechać ale tylko powoli, na jedynce
- pedał hamulca w położeniu "u góry, twardy"
- strach w oczach, bo to na ruchliwej drodze było :)
- po ponownym naciśnięciu hebla klocki puściły, wszystko wróciło do normy i więcej sie nie powtórzyło (na razie?)

Jakieś sugestie?
156 1.8 TS, Rosso Proteo

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-11-2008 15:55

może zapowietrzone zaciski?? kiedyś miałem taki przypadek w wiekowym samochodzie marki wartburg to po intensywnym hamowaniu światła stop nawet nie gasły do czasu aż nie ostygły zaciski. Przycyzną były nieodpowietrzone dobrze zaciski po wymianie przewodów hamulcowych.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

spark1.8
Posty: 218
Rejestracja: 20-01-2006 09:53

Postautor: spark1.8 » 04-11-2008 16:14

ale ja nic nie wymieniałem, nawet klocków :(
156 1.8 TS, Rosso Proteo

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 04-11-2008 16:29

przyjrzałbym się tłoczkom i uszczelonieniom gumowym , nie zaszkodzi też czyszczenie prowadnic klocków ...a w ogóle to zleciłbym to komuś kto ma wiedze praktyczną :wink:

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 04-11-2008 18:07

możesz mieć zapieczone tłoczki w zaciskach hamulców ... w zadnym wypadku nie ignoruj tematu :!: może to skutkować eksplozją opony w trasie ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

spark1.8
Posty: 218
Rejestracja: 20-01-2006 09:53

Postautor: spark1.8 » 05-11-2008 09:45

Michal pisze:możesz mieć zapieczone tłoczki w zaciskach hamulców ...

ale teraz działa wszystko normalnie

Michal pisze:może to skutkować eksplozją opony w trasie ...


myślisz, że może zahamować sama z siebie :?:
156 1.8 TS, Rosso Proteo

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 05-11-2008 11:04

nie, chodzi o to, że zapieczone tłoczki powoduja ciągłe ocieranie klocków hamulcowych o tarczę co wytwarza ciepło ... w przypadku jazdy po trasie będzie to dużo ciepła, na tyle dużo że rozgrzeje oponę i powietrze w nim. Duże ciśnienie w oponie (w wyniku podwyższonej temperatury) rozerwie ją na strzępy ...

... nie znam przypadków (oprócz jednego) żeby przy prędkości 80km/h lub większej udało się bezpiecznie zatrzymać samochód po eksplozji opony ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 05-11-2008 13:00

tłoczek który się zapiekł i rozruszał z pewnością zapiecze się ponownie , hamulce to nie żarty , zleć ich przejrzenie w trosce o siebie i innych

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 05-11-2008 13:19

ten jeden jedyny przypadek o którym wspomniałem, to policja po cywilu ... jechali z włączoną kamerą po autostradzie, kiedy im strzeliła opona przy (bodajże) 110km/h ... szczęśliwym trafem facet trzymał w tamtej chwili kierownicę dwiema rękami - jak należy a samochód wyhamował opierając się/ocierając o barierę ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

robalgis2
Posty: 6
Rejestracja: 31-07-2008 12:55

Postautor: robalgis2 » 05-11-2008 22:28

Michal pisze:
... nie znam przypadków (oprócz jednego) żeby przy prędkości 80km/h lub większej udało się bezpiecznie zatrzymać samochód po eksplozji opony ...


cos Michale oszukujesz. Znasz dwa przypadki :wink: :)

http://www.alfaromeo.pl/phpBB/viewtopic ... highlight=

pozdrawiam
Robal (robalgis, ktory nie moze sie zalogowac :cry: )

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 05-11-2008 22:59

i do tego jeszcze sam się dziwiłem :)

Michal pisze::shock: przy 150-ciu mówisz ... miałeś dużo szczęścia ...


tak czy owak lepiej nie kusić losu
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

filip13
Posty: 604
Rejestracja: 13-09-2006 21:37
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: filip13 » 06-11-2008 00:34

Zmięń klocki na inne moga byc twarde bardzo i hamulec jest również odczówalny jako twardszy Polecam ferrodo szybciej sie zuzywaja ale sa miekkie Powinno ziknac drganie na kierownicy Czy tak czy tak rozbierz hamulce Nie podejrzewam tarcz ponieważ zwichrowana tarcza odczówalna była by nawet na lekkim przychamowaniu a Ty czujesz jak hamujesz mocno.

spark1.8
Posty: 218
Rejestracja: 20-01-2006 09:53

Postautor: spark1.8 » 06-11-2008 11:16

MARCINS737 pisze:... hamulce to nie żarty , zleć ich przejrzenie w trosce o siebie...


już Cię lubię :D
156 1.8 TS, Rosso Proteo

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 06-11-2008 15:33

witam w wąskim gronie :wink:

spark1.8
Posty: 218
Rejestracja: 20-01-2006 09:53

Postautor: spark1.8 » 07-11-2008 09:20

no i sprawa się wyjaśniła :D
Najbliżej prawidłowej odpowiedzi był Filip, który sugerował wymianę klocków (jaki alkohol preferujesz? :o )
Mocno zużyte klocki (jak u mnie) powodują, że cylinderek jest daleko wysunięty z zacisku i duża, gwałtowna siła przyłożona w poprzek jego osi powoduje jego blokowanie. To zjawisko wykorzystują uwaga, uwaga drifterzy, jako "ręczny" hamulec na przednie koła
156 1.8 TS, Rosso Proteo

filip13
Posty: 604
Rejestracja: 13-09-2006 21:37
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: filip13 » 07-11-2008 09:44

spark1.8 pisze:no i sprawa się wyjaśniła :D
Najbliżej prawidłowej odpowiedzi był Filip, który sugerował wymianę klocków (jaki alkohol preferujesz? :o )
Mocno zużyte klocki (jak u mnie) powodują, że cylinderek jest daleko wysunięty z zacisku i duża, gwałtowna siła przyłożona w poprzek jego osi powoduje jego blokowanie. To zjawisko wykorzystują uwaga, uwaga drifterzy, jako "ręczny" hamulec na przednie koła


karmi bezalkocholowe Nie pijam alkocholu albo naprawde wyjątkowo, dzieki.

Awatar użytkownika
robalgis
Posty: 808
Rejestracja: 24-08-2005 21:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: robalgis » 15-11-2009 16:56

Hejka, podczepiam się pod temat.

Zaobserwowałem od pewnego czasu nierównomierne działanie hamulców (przód - tył). Zaraz po ruszeniu po dłuższym postoju samochodu, pierwsze kilka hamowania kończą się przyblokowaniem tylnego, prawego koła. Po kilku dohamowaniach hamulce znowu "przestawiają" się na wariant hamowania głównie przodem.

Poszperałem trochę w sieci i czy odpowiedzialny za to może być korektor siły hamowania?
Czy ten korektor się wymienia, czy regeneruje? Czy wymiana jest jakoś wybitnie skomplikowana i czy wymaga wymiany płynu hamulcowego?

Dodam, iż klocki, przednie tarcze mają przejechane ok 20 tys, tył również 20 tys temu był odświeżane (wymienione szczęki oraz cylinderki).
Pozdrawiam

Bartłomiej 'Robal'
AR 159 SW 1.9 16v JTD M-jet 2006
Fiat 126p 1988
Ducati Monster 695 2007
była:
AR 145 1.4 TS 1998 (2005-2010)

RIP IK@R #3437


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości